Saklawi I - linia czy ród?


-------------------------


-------------------------

Autor: Maciej Paweł Grzechnik

Na świecie dominującymi ogierami w pokazowym typie są od dłuższego już czasu przedstawiciele z linii ogiera Saklawi I. U progu trzeciego tysiąclecia, zaczęto je szeroko stosować także w Polsce, najpierw w państwowej, a następnie - wraz z jej rozwojem - w prywatnej hodowli. Ostatecznie doszło do sytuacji w której upowszechnia się opinia o „zalewie” hodowli ogierami Saklawi I, co na skutek nadmiernego inbredu, zagrażać ma niewielkiej populacji koni arabskich w Polsce.

Dominacja Saklawi I w hodowli koni arabskich w Polsce


W polskiej hodowli koni arabskich, przyjęło się prowadzić po II wojnie światowej hodowlę w obrębie określonych jako polskie, kilkunastu rodzin żeńskich i kilku rodów męskich. Założenie to poparte jest także formalnym zapisem w polskim programie hodowlanym dla rasy. O ile rodziny klaczy legitymują się czasem rodowodami sięgającymi XVIII, a często początku XIX wieku, to rody męskie są już, z różnych przyczyn dużo młodsze. Kolejne kataklizmy nawiedzające hodowle arabskie na polskich ziemiach, powodowały konieczność odtwarzania hodowli z przypadkowo ocalałego materiału, ale zawsze w obrębie zawężonej w stosunku do wyjściowej, populacji. Zatem obawa o zbytnie spokrewnienie stada towarzyszyła polskim hodowcom przez wiele lat, stojąc u podstaw sięgania po coraz to nowe ogiery. Z takiej też przyczyny sprowadzono do Polski w 1972 roku ogiera Palas, z nieobecnej wcześniej w Polsce linii Saklawi I. Początkowo wpływ Palasa był niezwykle mocny, jednak już w latach 90-tych zaczął słabnąć, aby w roku 2021, być zupełnie nieobecnym w hodowli. Tymczasem wejście polskiej hodowli w światowy nurt koni pokazowych a  przez to rezygnacja z własnej drogi, wytyczonej jeszcze przez polskich hipologów przed II wojną światową, zakładającej hodowlę konia arabskiego; pięknego i dzielnego, spowodowało trend importu obcych, reprezentujących pokazowe cechy ogierów. Jako, że na świecie dominującymi były ogiery z linii ogiera Saklawi I - której reprezentantem był też Palas - to one też głównie zajęły boksy ogierów czołowych w polskich stadninach państwowych i to ich nasienie przede wszystkim stało się przedmiotem importu do stadnin prywatnych. Opinia o „zalewie” hodowli ogierami z rodu Saklawi I, znalazła swoje uzasadnienie w ilości użytych ogierów co doprowadziło do wniosku o niebezpieczeństwie nadmiernego inbredu koni arabskich w Polsce. Jako, że pogląd ten jest stale powtarzany, istnieje potrzeba analizy linii i odpowiedź na pytanie; czym jest właściwie w hodowlanym sensie populacja zwana Saklawi I i czy możemy mówić tu o rodzie tego ogiera?

Założyciel linii - ogier Saklawi I 1886 or.ar.


Założyciel linii swojego imienia – ogier Saklawi I or.ar. urodził się w 1886 roku u Beduinów Anazeh Rouala i należał do rodu zwanego Saklawi Jidran. Importowany z Arabii do Egiptu przez Ali Paschę Scherifa i odsprzedany księciu Ahmed Kemalowi, w 1894 roku ostatecznie trafia do stadniny Abbas Pashy Hilmi II, gdzie dożywa swych dni. Do hodowli Saklawi I pozostawił zaledwie 2 córki i 3 synów. Przez cztery generacje jego linię przedłużał w zasadzie tylko jeden potomek, byli to kolejno: Saklawi II  - Gamil Manial  - Mansour, a w końcu Nazeer. Z tego powodu linii, którą kontynuowali wymienieni potomkowie Saklawi I - nominalnie nie można było nazwać rodem.

Gamil Manial

W zasadzie na  rozgałęzienie i utworzenie tym samym rodu Saklawi I, szansę miał już jego syn Saklawi II 1895 (od El Dahma or.ar.) dając 2 dwóch wartościowych synów: Mabrouk Manial oraz Gamil Manial, z których ten drugi, ostatecznie przedłużył linię istniejącą do dziś. Losy odgałęzienia pierwszego z nich, ogiera Mabrouk Manial 1912 od Tarfa związane są za pośrednictwem jego syna og. Kafifan z Polską, dzięki któremu Saklawi I pojawił się już na początku XX w. po raz pierwszy w polskiej hodowli. Ogiera Kafifan 1916 od Nigma, w 1924 roku importował do swej stadniny w Beheniu, hr. Alfred Potocki, którego zakupu dokonał w drodze powrotnej z safari w Sudanie. Kafifan, prócz klaczy własnych w Beheniu, krył także klacze z Gumnisk, Pełkiń, Ołyki i stadniny w Pomorzanach. Choć charakteryzował się niezwykłą urodą, to nie pozostawił cennego potomstwa - jego syn Lartur 1927 eksportowany został do Babolny i na tym ogierze urywa się to odgałęzienie. Do stada w Beheniu włączono jedynie 3 córki Kafifana, z których Mattaria 1926, ostatecznie sprzedana została do USA. W siedzibie Potockich w Łańcucie, do dziś zachowały się dwa jego portrety.  Skutecznie linię ogiera Saklawi I przedłużył jednak drugi z synów ogiera Saklawi II, Gamil Manial 1912 od Dalal, dając wartościowego Mansour 1921 od Nafaa El Saghira. Istnieje jednak domniemanie, że Mansour nie był synem Gamil Maniala tylko innego ogiera o podobnym imieniu i z innego niż Saklawi I, rodu. Jednak istniejący fotograficzny portret Gamil Maniala, a był to pierwszy ogier z tego rodu, którego sfotografowano, przeczy temu domniemaniu, gdyż na tym archiwalnym zdjęciu widać wyraźnie jego charakterystyczną dla tej linii słabą kłodę. Cecha ta mocno jak widać ugruntowana, uwidacznia się często także u ogierów współczesnych, czego znany i wpływowy ogier WH Justice - przykładem.

Mansour

Rody i rozgałęzienia linii og. Saklawi I


Decydującym o dalszej egzystencji linii Saklawi I, okazał się wymieniony ogier Mansour, który dał dwa bardzo cenne ogiery; Sheikh El Arab 1933 od Bint Sabah oraz przede wszystkim epokowego, nazywanego „królem”, ogiera Nazeer 1934 od Bint Samiha. Dopiero ten potomek Saklawi I, rozgałęził szeroko linię swojego przodka i nadał rodowi znaczenia jakie znane jest w dzisiejszej hodowli -  często nazywanego linią Nazeera. Początkowo Nazeer krył w stadach Królewskiego Towarzystwa Rolniczego w Egipcie i dopiero w wieku 15 lat za sprawą nowego hodowcy, który użył go w egipskiej państwowej stadninie Kafr Farouk w El Zahraa, Nazeer otrzymał swoją szansę. Hodowcą, który uwierzył w Nazeera był  wydalony z kraju przez komunistyczne władze Węgier pod koniec lat 40-tych, były dyrektor Babolnej, gen. Tibor von Pettko-Szandtner.

Nazeer

Nazeer okazał się ogierem, o tak dużym wpływie na hodowlę arabów, że dziś tylko w nielicznych egipskich rodowodach nie odnajdziemy jego imienia - w samym tylko Egipcie użyto 11 jego synów. Synowie Nazeera byli eksportowani na cały świat i wszędzie zakładali bardzo żywotne rody. Łącznie Nazeer pozostawił po sobie ponad setkę potomków, z których 21 użyto w hodowlach m.in. Niemiec, USA i ZSRR, a do pewnego czasu był bardzo popularny w rodowodach koni rosyjskich i polskich. Sukcesy amerykańskiej stadniny Ansata Arabians, oparte zostały na programie hodowlanym z Nazeerem jako podstawowym reproduktorem, na którego inbredowane było całe tamtejsze stado.

„Król” Nazeer pozostawił w światowej hodowli tak ważne dla niej ogiery jak: Hadban Enzahi, Ghazal, Alaa el Din, Morafic, Ibn Halima, Kaisoon, Galal i oczywiście ogiera Aswan.
Wyróżnili się synowie Nazeera; Alaa El Din, Morafic oraz Galal. 
Alaa el Din 1956 od Kateefa, użyto w Egipcie - jego córkę Hanan, eksportowano do Niemiec, która została tam matką wielu cennych koni. 

Morafic 1956 od Mabrouka, dał og. Shaker El Masri 1963 od Zebeda, ojca El Shaklana 1975 od Estopa oraz ogiera Farag 1962 od Bint Kateefa, w 1971 importowanego do Babolny,  a także ogiera Ghalion 1965 od Lubna. Morafic został eksportowany do USA pozostawiając w Egipcie 58 źrebiąt. W USA dał ich 151 z których 30 zostało zwycięzcami narodowych czempionatów USA i Kanady. Filarami sukcesów rodu Morafica jako reproduktora stały się ogiery: jego wnukowie Ruminaja Ali i El Shaklan i dalej Gazal Al Shaqab wraz z synem ogierem Marwan Al Shaqab.

El Shaklan 

Galal 1959 od Farasha dał Ibn Galal 1966 od Mohga, zakupionego jako dwulatek do Babolny, a następnie odsprzedany zostaje do Niemiec. W Niemczech w hodowli H.J.Nagla Ibn Galal dał ogiera Ibn Galal I (DE) 1972, który z kolei został szeroko użyty w Babolnie pozostawiając tam wybitną stawkę klaczy.

Galal

W 1955 roku do stadniny w Marbach eksportowano  młodych synów Nazeera – Hadban Enzahi 1952 od Kamla i Ghazal 1953 od Bukra. Oprócz wspólnego pochodzenia, roku zakupu i homozygotyczności pod względem siwej maści, ogiery te łączył w Marbach także program hodowlany, polegający na wzajemnym łączeniu ich córek; jeden często krył córki drugiego. 
Z tych to kojarzeń pochodziło najbardziej cenne i wpływowe potomstwo obu tych ogierów. 

Ghazal

Także do Niemiec, eksportowany został Kaisoon 1958 od Bint Kateefa, bardzo szeroko użyty w hodowli, którego wnukowie funkcjonują w hodowli niemieckiej do dziś .

Kaisoon

Niezwykle ważnym dla światowej hodowli synem Nazeera okazał się og. Aswan (ex Raafat) 1958 od Yosreia, który został importowany do Tierska w 1963 roku i dał tam szereg wybitnego potomstwa. Rosyjskiej hodowli synowie Aswana, którzy wpłynęli ma światową hodowlę to; Patron 1966, Kilimandscharo 1968, Palas 1968, Magnit 1969, Plakat 1970, Marsianin 1971, Antey 1972, Mascat 1975 i  Mashuk 1977. 

Marsianin

Polski ślad 


Tak rozpowszechniona i popularna na świecie linia, była jeszcze do połowy lat 70 tych, zupełnie nieobecna w Polsce. Jednak obawa zbytniego spokrewnienia w tak nielicznej - liczącej zaledwie kilkaset  koni - krajowej populacji koni czystej krwi arabskiej, spowodowała zmianę tej sytuacji. W 1974 roku zakupiono w Tiersku zupełnie obcego rodowodowo dla polskiej hodowli, reprezentanta linii Saklawi I - Nazeera, jednego z synów Aswana - ogiera Palas 1968 (od Panel po Nil). Roman Pankiewicz pisze, że: „Był to ogier bardzo potrzebny naszej hodowli. Jego zupełnie obcy rodowód (w 3/4 egipski) pozwolił na bardzo szerokie użycie go we wszystkich polskich stadninach.” (9) Ogier ten odcisnął początkowo swe piętno na populacji koni arabskich w Polsce, pozostawiając: „…cenne ogiery i jeszcze cenniejsze klacze.” (9).

Palas

Na najcenniejszych polskich matkach dał bardzo urodziwe potomstwo, które zdobyło szereg najwyższych nagród, na krajowych i zagranicznych pokazach. Córki Palasa wniosły do polskiej hodowli oczekiwany egzotyczny typ, ale jednocześnie liczne, przekazane przez Palasa na potomstwo, usterki w postaci długiej kłody i wadliwych, głównie przednich nóg. Usterki te powodowały konieczność dużego brakowania jego potomstwa. 

Ararat

Najcenniejszym z  synów Palasa był wyhodowany w Janowie Podlaskim ogier Ararat 1985 (od Arra po Bandos), którego matka była wybitnie dzielna: wygrała Oaks, Derby i Porównawczą - oraz wybitnie urodziwa - Championka Polski Klaczy Starszych 1986, a przy tym była wybitna jako matka.  Arra wywodzi się z rodziny Mlechy, która dała Bandolę 1948 i Baska 1956. Potomstwo Ararata odznaczało się na pokazach, oraz okazało się dzielne na torze. Do hodowli skierowano urodziwego syna Ararata - ogiera Emigrant 1991 (od Emigrantka po Eukaliptus ) hod. SK Michałów. 

Emigrant

Ród Palasa, charakteryzując się ogromną urodą, wydał szereg zwycięzców pokazów - podczas Pucharu Narodów w Aachen obok siebie w czempionacie stanęły ojciec Ararat i syn Emigrant, które wygrały swoje klasy. Drugim użytym w polskiej hodowli synem Palasa był Endel 1981, który przedłużył ród o jedno pokolenie dając ogiera Wiliam 1995 zwycięzcę Derby. Pomimo, że konie z tego rodu reprezentowały  swoisty typ i doskonały ruch, a nawet dzielność, a sam ród wzbudzał uzasadnione oczekiwania co do dalszej egzystencji, nie udało się znaleźć kolejnych następców i przedłużyć linii męskiej Palasa. Jedynego klasowego syna Emigranta - młodzieżowego czempiona Polski, ogiera Emrod 1997 (od Empressa) sprzedano za granicę bez użycia w hodowli. Po sprzedaży Emroda, również Emigrant został sprzedany do USA , także bez zapewnienia w polskiej hodowli następcy. Ostatecznie zatem, wraz z eksportem, a następnie śmiercią Emigranta linia ta w polskiej hodowli wygasła.

Endel

Ród Saklawi I zdobywa przewagę


Wraz ze zmieniającymi się wymaganiami co do fenotypu koni przeznaczanych na pokazy, kosztem cenionego w Polsce tzw. bukietu, pokazy stały się polem do popisu dla koni o rodowodach egipskich, gdzie prym już od dawna wiodą przedstawiciele linii zwanej Saklawi I. Inne linie męskie, których przedstawiciele na skutek selekcji prowadzonej w ich obrębie w innym kierunku niż pokazowy, stopniowo zaczęły ustępować Saklawi I. 
W Polsce;  „kiedy otworzyła się szansa eksportu koni arabskich do Europy zachodniej i Ameryki, preferencję uzyskały rody utrwalające cechy pożądane na rynkach zagranicznych – głównie urodę pokazową. (…) Od tego czasu przewagę w polskiej hodowli zyskały rody w typie saklawi, wyżej ocenianym na pokazach. Krystyna Chmiel (1).
Panuje zatem przekonanie o tym, że to linia Saklawi I, jest winna wyparcia innych, zwanych w Polsce rodzimymi, z hodowli. Także Magdalena Pieszka i in. już w 2012 roku (5) rozpatruje zagadnienie przewagi rodu Saklawi I dokonując oceny:
…rodów męskich i linii żeńskich koni czystej krwi arabskiej wyhodowanych w Polsce na podstawie ich sukcesów pokazowych. (…) W wyniku analiz wykazano zdecydowaną dominację rodów męskich Saklawi I i Kuhailan Haifi oraz rodziny żeńskiej Milordka wśród czempionów i wiceczempionów. Pieszka (5)

Analizując osiągnięcia przedstawicieli tego rodu należy pamiętać, że, pozbawieni są oni cech dzielności na co wskazuje też udział i ich wyniki w próbach dzielności na polskich torach wyścigowych n.p. w 2019 roku: 
„Najlepszy reproduktor tego rodu - Pogrom, suma wygranych potomstwa zajmuje wprawdzie 16 miejsce, ale w odniesieniu do sredniej konia, juz zaledwie 64.” (7)

Dominacja Saklawi I, a polskie stadniny państwowe


Obecnie stadniny państwowe posiadają ponad 600 koni arabskich, w tym ok. 200 matek stadnych oraz młodych klaczy przeznaczonych do włączenia. W hodowli reprezentowane jest obecnie 8 rodów męskich oraz 15 linii żeńskich. (1)
Celem zobrazowania ilościowego udziału poszczególnych rodów, zestawiono je w Tabeli 1. Wynika z niej, że SKJP dysponuje już jedynie 4 starymi polskimi rodami męskimi oraz Saklawi I, które reprezentuje połowa z 20 stojących tam ogierów. Dużo gorsza sytuacja panuje w Michałowie, gdzie aż 10 ze wszystkich 12 ogierów, to Saklawi I, a pozostałe dwa to wiekowy Ganges - Kuhailan Haifi, oraz przeciętny Forman - Krzyżyk.
Tabela ta, potwierdza zatem ogromną dominację Saklawi I wśród wszystkich rodów męskich - wśród 32 ogierów stacjonujących w stadninach państwowych, aż 20 reprezentuje właśnie Saklawi I.

Tab. 1 Rody męskie w Polsce 2019*

Lp

Nazwa rodu

Ilość ogierów w hod. ogólem

SKJP

SKM

1

Kuhailan Haifi or.ar. imp. 1931 do Gumnisk

2

1

1

2

Ibrahim or.ar. imp. 1907 do Antonin

1

1

 

3

Kuhailan Afas or.ar. imp. 1931 do Gumnisk

0

 

 

4

Krzyżyk or.ar. imp. 1876 do Jarczowiec

1

 

1

5

Ilderim or.ar. imp. 1900 do Sławuty

3

3

 

6

Bairactar or.ar. imp. 1817 do Weil

2

2

 

7

Saklawi I or.ar. ur. 1886 w Egipcie

20

10

10

8

Koheilan Adjuze or.ar. imp. 1885 do Babolnej

0

 

 

9

Felhaan Alshawaf (BH)**

1

1

 

10

Amer or.ar. 1984 (SA)***

2

2

 

 

Razem

32

20

12

*    w zestawieniu uwzględniono ogiery przebywające fizycznie w stadninach państwowych
**.  Bahrain
*** Arabia Saudyjska

Na zdecydowaną dominację linii Saklawi I, wskazuje także Marek Trela: „Powszechnie uważa się, ze w polskiej hodowli jest nadmiar krwi ogiera Saklawi I or.ar. i trudno się z tą opinią nie zgodzić. Rzeczywiście, gdzie nie spojrzeć, wszędzie Saklawi I, i to w najprzeróżniejszych konfiguracjach, z różnych stadnin i krajów.” Bezsprzecznie zatem możemy mówić o tzw. „zalewie”- to jednak na tej podstawie wyciąganie wniosków o szkodliwości linii Saklawi I, jest nieuzasadnione. Ogiery z tej linii nie tylko, że często znacznie różnią się od siebie, to  ich wspólny przodek Saklawi I jest oddalony od nich o wiele generacji. Już tak odległy od współczesnych koni, ogier Nazeer, posiada zaledwie 6,25% krwi protoplasty, przez co nadmierny inbred na niego jest niemożliwy. Z tego tytułu, nawet bardzo szerokie użycie, ale tak oddalonych genetycznie od siebie ogierów, nie może skutkować incestem*. Zwrócić uwagę należy także na fakt, że to nie ogier Saklawi I, ale dopiero jego praprawnuk Nazeer, poprzez swoich licznych cennych synów rozgałęził linię tworząc ważny w hodowli egipskich koni arabskich, ród.

Wszystkie wymienione aspekty powodują konieczność odniesienia się do linii Saklawi I oraz sklasyfikowania w jej obrębie rodów, na nowo. 
*Incest - nadmierny inbred

Linia i rody Saklawi I


Ewentualny brak precyzji w określeniu linii czy rodów uznawanych za polskie, nie ma szczególnego praktycznego znaczenia - odmiennie jednak w przypadku Saklawi, gdzie wymienne stosowanie określenia linia czy też ród - w przypadku tak rozbudowanej linii prowadzi do błędnej interpretacji rzeczywistości. W Polsce, bardzo licznych przedstawicieli z linii Saklawi I uznaje się bezpodstawnie za ogiery należące do tego samego rodu. Stąd wysuwany jest wniosek i przy tym obawa o niebezpieczeństwo zinbredowania polskiej populacji koni arabskich z tytułu szerokiego użycia ogierów Saklawi I, choć często są to ogiery genetycznie niemal dla siebie obce. Saklawi I nie zdołał takiego rodu w sensie genetycznym założyć. Dlatego też odmiennie traktuje się Saklawi I na zachodzie, o czym świadczy klasyfikacja linii Saklawi I dokonana przez Paraskevasa, a także Nagela. 

I tak Sakalwi I, jest wg klasyfikacji przyjętej przez Paraskevasa (5) założycielem linii o swoim imieniu, a nie rodu, co należy uznać za słuszne także w kontekście wiedzy o liniach, rodach i rodzinach. Obok Saklawi I, Paraskevas wymienia funkcjonujące w hodowli koni egipskich także dwie inne linie męskie; Gamil El Kebir oraz El Deree, co może sprawiać wrażenie, że hodowla egipska jest niezwykle uboga. Jednakże te zaledwie 3 linie rozgałęzione są na liczne rody, utworzone przez ich potomków; Saklawi I, tworzy ich aż 27, Gamil El Kebir - 16 i El Deree - 8 rodów. Wśród rodów w linii Saklawi I, Paraskevas wymienia Nazeera nazywając go Królem, który pozostawił światu dziedzictwo w postaci swoich wybitnych synów, w tym oczywiście Aswana, Ibn Halima czy og. Morafic.

Także Nagel w linii Saklawi I wymienia odrębne rody, z których wg niego najistotniejsze to: Siglawi Jedran, Kuhailan Rodan, Dahman Shahwan i Hadban Enzahi. (10) 

Drzewo genealogiczne rodu i spokrewnienie jego przedstawicieli


Niewątpliwie, należy uznać wagę, niezwykle żywotnej linii Saklawi I w hodowli koni arabskich, której jednak nie należy traktować jako jednolity zbiór ogierów, który nazwać można by rodem. Na skutek objawienia się w obrębie linii wielu znaczących dla hodowli, poprzez licznych swoich synów oraz córki - ogierów, należy uznać ich prawo do założenia własnych, czasem odległych genetycznie, rodów. Dotyczy to przede wszystkim Nazeera, który bez wątpienia utworzył własny mocno rozgałęziony ród. Betty Finke, (6) wskazuje na to, że często linię tę nazywa się linią Nazeera, tym bardziej, że jakość i znaczenie synów Nazeera, pozwala  na stwierdzenie, że także oni zasługują na miano założycieli własnych rodów.

Układ i frekwencja ogierów na poszczególnych stopniach drzewa genealogicznego wskazuje na występowanie w Polsce w obrębie linii Saklawi I - Nazeer następujących rodów męskich, utworzonych przez synów Nazeera; Hadban Enzahi, Morafic, Ibn Halima i Aswan. 

1. Hadban Enzahi
jest jedynym z wymienionych rodów, który nie jest do tej pory reprezentowany przez ogiery urodzone w Polsce, pomimo użycia jego przedstawicieli w polskiej hodowli;Haytham Albadeia(EG)2004,  Shams Sharafv (IL) 2012 i  Al Ayal AA(IL) 2008

Hadban Enzahi

2. Morafic
ród ten zajmuje obecnie niezwykłą pozycję wśród innych z tej linii - jest szeroko reprezentowany w Polsce, poprzez dwa odgałęzienia wraz z takimi gwiazdami jak  Gazal Al Shaqab czy EL Shaklan. Wnuk El Shaklana, Om El Belissimo pozostawił w polskiej hodowli syna jakim jest Barok, natomiast Gazal Al Shaqab, poprzez zajęcie boksu ogiera czołowego w polskiej hodowli, a następnie  sprowadzonemu nasieniu jego wnuków, synów wybitnego  Marwana Al Shaqab, stworzył  już niezwykle istotny w hodowli własny ród. 

Morafic

3. Ibn Halima, (in. Ansata Ibn Halima), 
dotarł do Polski i jest nadal obecny, dzięki swoim potomkom reprezentującym odrębne odgałęzienia jego rodu.  Laheeb dał Poganina a ten z kolei Kabsztada, a Al Maraam dał Elmarana.  Z kolei Al Adeed Al Shaqab dał Paladida. Pozostawieni w Polsce synowie tych ogierów, mają szansę przedłużyć żywot tego rodu. 

Ansata Ibn Halima

Poganin

4. Aswan
początkowo funkcjonujący w Polsce dzięki Palasowi, obecnie niezwykle aktywny poprzez innego syna Aswana, eksportowanego z Tierska do Holandii Patrona. To potomkowie Patrona, Padrons Psy-che i Magnum Psyche, szczególnie państwowej hodowli synowie Enzo: El Omari oraz Empire od wie-lu sezonów wpływają na kształt stada matek w Michałowie. Ze względu na rolę jaką wywarł w hodowli ogier Padrons Psyche, jego licznych potomków tak w linii męskiej jak i żeńskiej, należy uznać obecnie istnienie rodu także tego ogiera. W Polsce wymienieni synowie Enzo do tej pory jednak nie doczekali się godnych następców płci męskiej. Szczególnie dotyczy to sprawdzonego reproduktora, ojca wybitnych i dzielnych klaczy; ogiera El Omari, którego jedynego, interesującego, młodego syna ogiera Elisario 2018, sprzedano - bez sprawdzenia na torze i w hodowli. 

Aswan

Patron

El Omari

Użyty w Michałowie na niewielką skalę prawnuk Patrona, syn ogiera WH Justice amerykański Sahm El Arab oprócz kilku wybitnych córek zostawił w Polsce ogiera Pointer, który jako syn wybitnej córki Eksterna Palangi ma wszelkie szanse na kontynuację rodu w Polsce. O ile nie zostanie przedwcześnie sprzedany. *
*Pointer niewykorzystany w polskiej hodowli został sprzedany na aukcji w Janowie w sierpniu 2021.

Tab.2 Rody w linii Saklawi I - Nazeera w polskiej hodowli w 2019 roku

Lp

Ród

Lp

Ogier

Ojciec

Stadnina

1

Aswan

1

Amanito

Eden C

JP

2

 

2

El Omari

Enzo

M

3

 

3

Empire

Enzo

M

 

 

 

 

 

 

4

Morafic

1

Barok

Om El Belissimo

JP

5

 

2

Eryks

Gazal Al Shaqab

M

6

 

3

Pomian

Gazal Al Shaqab

JP

7

 

4

Chimeryk

Eryks

M

8

 

5

Paris

Kahil Al Shaqab

JP

9

 

6

Pistolero

Kahil Al Shaqab

JP

10

 

7

Peon

Kahil Al Shaqab

JP

11

 

8

Pitawal

Kahil Al Shaqab

JP

12

 

9

Morion

Kahil Al Shaqab

M

13

 

10

Pogrom

QR Marc

JP

14

 

11

Equator

QR Marc

M

15

 

12

Medalion

QR Marc

M

16

 

13

Złoty Medal

QR Marc

M

17

 

14

Dastan

Equator

M

 

 

 

 

 

 

 

Ibn Halima

 

 

 

 

18

 

1

Paladid

Adeed Al Shaqab

JP

19

 

2

Poganin

Laheeb

JP

20

 

3

Kabsztad

Poganin

M


Dzięki tabelarycznemu ujęciu linii Saklawi I, umiejscowieniu poszczególnych rodów - z pominięciem spokrewnienia dotyczącego strony matecznej - możemy wnioskować o dużej odległości genetycznej pomiędzy poszczególnymi ogierami.  Dlatego też, formalna przynależność do tej samej linii, w której funkcjonuje w polskiej hodowli tak wiele wymienionych tu, a nie jeden Saklawi I, długowiecznych już dziś rodów, nie może skutkować obawą w ich stosowaniu. Na niski i bezpieczny stopień spokrew-nienia polskiej populacji koni arabskich wskazują badania międzynarodowego zespołu, przeprowa-dzone także przy udziale polskich uczonych M. Bugno-Poniewierskiej oraz Moniki Stefaniuk. (11).

Osobniki w linii Saklawi I - Nazeera, należące do odmiennych, rozwijających się od wielu pokoleń, rodów, nie można zatem traktować jako jednolitą genetycznie populację. Pomijając oczywisty fakt rozwoju tych rodów często w odmiennych warunkach środowiskowych i przy udziale innego zestawu genów matecznych, to decydującym jest niezwykle niski procentowy udział najbliższego wspólnego przodka w rodowodach kryjących ogierów, jakim jest dla większości z nich Nazeer - nie wspominając o ogierze oddalonym o następne cztery pokolenia jakim jest Saklawi I. Porównanie rodowodów tak ważnych dziś ogierów w hodowli - założycieli własnych rodów, jak Gazal Al Shaqab oraz Padrons Psyche, których różni też strona matki, wystarczy do prostego wniosku o ich niskim współczynniku spokrewnienia; u Padronsa wspólny przodek z Gazalem, Nazeer występuje w czwartym pokoleniu wstępnym, a u Gazala dopiero w piątym.

Należy raczej zwrócić uwagę na nowo tworzony, silnie rozbudowany już ród ogiera Gazal Al Shaqab, z którego to rodu wymienionych jest tu aż 13 na wszystkich 20 ogierów, choć zaledwie kilku z nich ma hodowlane znaczenie.
Tab. 2 wskazuje również na problem polskiej hodowli z wyhodowaniem własnego ogiera. Polskimi ojcami, legitymują się w tym zestawieniu zaledwie 3 nieistotne w hodowli ogiery; Chimeryk, Dastan oraz Kabsztad.

Podsumowanie:


Linia Saklawi I, nazywana jest tak od imienia ogiera, który przez 4 generacje nie rozgałęział się i w zasadzie nie założył swojego rodu, gdyż w rzeczywistości uczynił to dopiero Nazeer, dając licznych synów, a dzięki nim wnuków i dalszych potomków funkcjonujących w hodowli do dziś. Z tego powodu nie można mówić o rodzie Saklawi I, a raczej Nazeera lub nawet, ze względu na skuteczne użycie jego synów, rodami ich imienia. Ze względu tak na geograficzne i środowiskowe, ale przede wszystkim genetyczne oddalenie tych odgałęzień - osobnych rodów w tej samej linii, przedstawicieli tych odgałęzień nie można traktować jako wspólnej grupy koni i nazywać rodem Saklawi I. Z tego powodu w USA, będzie to ród Morafica czy Ibn Halima, w Niemczech Hadban Enzahi, Kaisoon czy Alaa el Din, a w Polsce do niedawna mówić można było o rodzie Palasa. W dzisiejszej polskiej hodowli w linii Saklawi I czynne są trzy z nich; Aswana, Morafica oraz Ibn Halima. To właśnie te rody zdominowały hodowle koni pokazowych w Polsce. Istnieje też tendencja do tworzenia rodów następnych, tak jak w przypadku ogiera Gazal Al Shaqab czy Padrons Psyche. Dopiero ujęcie linii Saklawi I w mniejsze populacje może być powodem do tego także, aby właściwości wymienionych rodów rozpatrywać w odniesieniu do ich rzeczywistych, wspólnych dla danej spokrewnionej grupy, cech.


Literatura:

  1. Praca nad rodami męskimi koni arabskich w aspekcie historycznym. Krystyna Chmiel. Instytut Nauk Rolniczych w Zamościu. Przegląd Hodowlany nr 7/2005.
  2. Program odkurzony. Przypomnienie w Nowym Roku. Krystyna Chmiel. polskiearaby.com 2018. 
  3. Historia Arabów w Janowie. janow.arabians.pl/araby
  4. Ocena rodów męskich i linii żeńskich koni czystej krwi arabskiej wyhodowanych w Polsce na podstawie ich sukcesów pokazowych. Magdalena Pieszka, Jarosław Łuszczyński, Katarzyna Gru-za. Nauka Przyroda Technologie. 2012 tom 6 zeszyt 3. Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu.
  5. The Egyptian Alternative. Breeding The Arabian Horse. Volume II. Philippe Paraskevas. Obelisque Publications Cairo, Egypt. First Edition December 2011.
  6. Przegląd prasy: „Araber Journal” nr 1/2007. Urszula Nadolska 22.02.2007. polskiearaby.com
  7. Polskie reproduktory, a arabska próba dzielności. Maciej Grzechnik. 19.12.2019. polskiearaby.com
  8. Kuhailany i saklawi, prawdy i mity. Krystyna Chmiel. Hodowca i Jeździec.
  9. Rejestr polskich ogierów czystej krwi arabskiej użytych w hodowli w latach 1944-1993. Tom II. Agnieszka Mikulska, Roman Pankiewicz. Stadnina Koni Michałów sp. z o.o. 2005.
  10. The Arabian Horse, nature’s creation and the art of breeding. Hans Joachim Nagel. Naval Media. Spoleto Italy. 2013.
  11. Genome Diversity and the Origin of the Arabian Horse. Scientific Reports 10. Article number 9702. Published 16 June 2020. Elissa J. Cosgrove I in. Published 16 June 2020.

Copyright © 2020
projekt IRN Multimedia
oprogramowanie choruzy.pl

Strona wykorzystuje COOKIES w celach statystycznych, bezpieczeństwa oraz prawidłowego działania serwisu.
Jeśli nie wyrażasz na to zgody, wyłącz obsługę cookies w ustawieniach Twojej przeglądarki.

Więcej informacji Zgadzam się