NOWOŚCI

WSZYSTKIEMonika LuftKrzysztof Pieniążekkonferencja
 
 
1
 
2
 
3
 
4
   ...  
7
 
 
2026-10-06
Czas romantyków. Przed 35. laty powstało PTHKA
W październiku 2026 roku mija 35 lat od chwili, kiedy grupa prywatnych hodowców – miłośników koni arabskich, postanowiła powołać do życia organizację zrzeszającą hodowców: Towarzystwo Prywatnych Hodowców Koni Arabskich Czystej Krwi. W zamyśle inicjatorów Towarzystwo miało być kontynuacją założonego 65 lat wcześniej Towarzystwa Hodowli Konia Arabskiego*. Aby zrozumieć w pełni znaczenie tej inicjatywy, należy cofnąć się do lat wcześniejszych, kiedy posiadanie koni czystej krwi arabskiej było w Polsce niedostępne dla osób prywatnych.
2026-09-25
Janowska Mammona - Rodzina klaczy Sahara or.ar. Imp.1845 Jarczowce
Współczesna hodowla w Polsce opiera się na zróżnicowanej genetyce czyli licznych i bardzo głębokich rodzinach żeńskich, które są jej niezwykłą  wartością. Założenie tych rodzin wiąże się z działalnością polskich stadnin kresowych, a kontynuacja leży dziś w rękach współczesnych, w tym także prywatnych polskich hodowców. Jedną z rodzin kontynuowanych przez hodowców prywatnych, jest odgałęzienie rodziny Sahary or.ar., założone przez zagrabioną przez Sowietów  klacz Mammona.
2026-08-04
Rodzina klaczy Wołoszka w Stadninie Koni Białka
Stadnina w Ujeździe  przeszła do historii  dzięki wprowadzeniu do polskiej hodowli dwóch rodzin żeńskich. Rodziny te,  dziś po 100 latach uważane są  za czysto polskie to; rodzina Selmy or.ar. i Rodanii or.ar., które zostały importowane do Ujazdu w roku 1927 z Crabbet. Jest jednak mało znanym faktem, że dzięki klaczy zakupionej w kraju,  Ujazd przeszedł również do historii hodowli światowej, dzięki klaczy z rodziny Wołoszki 1810, która uratowała z zawieruchy wojennej I i II Wojny Światowej tę bezcenną sławucką rodzinę żeńską. Dzięki klaczy Rusałka 1911, która przedłużyła  dla hodowli rodzinę klaczy Wołoszka 1810 ze Sławuty,  niewielka stadnina w Ujeździe zapisała się w historii światowej hodowli. Temu zawdzięczamy, że polska i światowa hodowla mogła podziwiać takie sławy jak Etruria, El Paso, Etogram, Ecaho czy Gazal Al Shaqab. 
2026-07-09
Srebra rodowe czy… platery?
Dla wyjaśnienia młodszym spośród nas – platery są to wyroby posrebrzane, czyli pokryte warstewką srebra, co miało imitować srebro prawdziwe. Po prostu podróbki, a używali ich ludzie, których nie stać było na srebrne sztućce albo przyciśnięci biedą musieli je sprzedać. Stąd mówimy o „wyprzedaży rodowych sreber”.
2026-06-11
Polskie konie arabskie wychodzą ze skansenu czyli do o trzech razy Sztuka …
Pokaz koni arabskich w Białce - Junior Spring Show, jako jeden z nielicznych pokazów na świecie nie zatracił jeszcze do końca swojego hodowlanego charakteru, czyli możliwie szerokiej oceny młodzieży czystej krwi arabskiej. Jednakże czasy kiedy w Białce można było ocenić duże grupy młodzieży ze stadnin państwowych jako stawki po ogierach “czołowych” i dowiedzieć się z jakim reproduktorem mamy do czynienia i na ile trafny był wybór hodowcy, należą już do przeszłości. Po pierwsze takich stawek nie ma ani w państwowej, ani tym bardziej w prywatnej hodowli, po drugie wymieszanie rodowodów polskich koni arabskich z produktami globalnymi zaszło już tak daleko, że możemy ocenić jedynie konkretne osobniki zarówno te nieliczne, które zdobyły nagrody jak i pozostałe uczestniczące w pokazie konie. Analiza całości pokazu nie jest zamiarem tego tekstu, a jedynie komentarz do udziału  koni o czysto polskim rodowodzie, które w tym roku po wielu latach pozostawania w cieniu nie tylko pojawiły się na pokazie w Białce, ale można powiedzieć, że “rozbiły bank”.
2026-05-30
Gdzie się podziały…?
„…tamte prywatki?” chciałoby się dokończyć, ale życie to nie piosenka, choć słowa niejednej piosenki są „z życia wzięte”. Sprawa ma poważniejszy wydźwięk, bo medialna aktywność skierowana do tzw.gawiedzi, w tym kuriozalna wypowiedź Marka Treli w „Panoramie Lubelskiej” sugeruje występowanie… „znikających ogierów”! Podobno odchodząc z Janowa w 2016r. pozostawił tam ponad 20 ogierów, z których  pozostało do dziś zaledwie kilka. Gdzie się podziała reszta? Wpadły w trójkąt bermudzki? Czy wyprzedali je ci straszni, perfidni pisowcy?
2026-04-22
Wspomnienie o Marku Piotrowskim - (1916-1972)
Pełniąc przez 15 lat (1957-1972)  funkcję Naczelnika Wydziału Hodowli Koni w Zjednoczeniu Hodowli Zwierząt Zarodowych, Marek Piotrowski pozostał w pamięci  współczesnych jako wybitny znawca koni i hodowli. Należy do grona wybitnych postaci powojennej polskiej hodowli państwowej jak;  Stanisław Schuch, Witold Pruski, Adam Sosnowski czy Izabella Pawelec-Zawadzka, którzy kierowali hodowlą państwową doprowadzając ją do najwyższego światowego poziomu. 
2026-03-30
26 czerwca 1938 w Białce…
Zjazd Kierowników Państwowych Zakładów Chowu Koni w Białce
Hodowla koni pełniła w czasach II Rzeczpospolitej niezwykle ważną rolę w zaopatrzeniu armii w konie. Z tego powodu państwo inwestowało znaczące środki w rozwój hodowli koni głównie poprzez organizację sieci Państwowych Stad Ogierów, ale też Państwowe Stadniny Koni. Dzięki zaangażowaniu państwa poziom krajowej hodowli stale się podnosił i był w stanie dostarczać około 4 tysięcy koni remontowych dla wojska rocznie. Celem nadzoru nad państwową hodowlą, rozporządzeniem Prezydenta RP z dnia 17 maja 1927 utworzono Państwowe Zakłady Chowu Koni*, obejmujące państwowe stada ogierów i państwowe stadniny koni na terenie II RP: 

2026-03-06
Wiek i pół
Sto pięćdziesiąt lat temu Juliusz Dzieduszycki sprowadził do Jarczowiec pustynnego araba imieniem Krzyżyk i od tego czasu rozpoczyna się historia najstarszego w hodowli polskich arabów rodu męskiego. Trzeba trafu, że dosłownie na dniach będę obchodził inną, zdecydowanie skromniejszą, jednak dla mnie bardzo ważną rocznicę. Otóż, mija właśnie dwadzieścia pięć lat mojej przygody z hodowlą koni arabskich. Tak się składa, że przez te ćwierć wieku zajmowałem się w głównej mierze Krzyżykami. Hodowałem je, użytkowałem pod siodłem, trenowałem do rajdów, startowałem na nich w zawodach, wreszcie były one bohaterami książek i rozlicznych artykułów jakie popełniłem.  Stało się tak za przyczyną jednego czupurnego Krzyżyka, który dawno temu stanął mi na drodze, wywracając do góry nogami całe moje życie.  Nie wiem czy jestem specjalistą od Krzyżyków, ale włos już siwy i sześćdziesiątka tuż tuż, więc kiedy jak nie teraz mogę powiedzieć, że znam, rozumiem, czuję i kocham te konie... 
 
 
1
 
2
 
3
 
4
   ...  
7
 
 
Copyright © 2020
projekt IRN Multimedia
oprogramowanie choruzy.pl

Strona wykorzystuje COOKIES w celach statystycznych, bezpieczeństwa oraz prawidłowego działania serwisu.
Jeśli nie wyrażasz na to zgody, wyłącz obsługę cookies w ustawieniach Twojej przeglądarki.

Więcej informacji Zgadzam się