HODOWCY

Wspomnienie o Marku Piotrowskim - (1916-1972)
Pełniąc przez 15 lat (1957-1972) funkcję Naczelnika Wydziału Hodowli
Koni w Zjednoczeniu Hodowli Zwierząt Zarodowych, Marek Piotrowski pozostał w pamięci
współczesnych jako wybitny znawca koni i hodowli. Należy do grona wybitnych postaci powojennej
polskiej hodowli państwowej jak; Stanisław Schuch, Witold Pruski, Adam Sosnowski czy Izabella
Pawelec-Zawadzka, którzy kierowali hodowlą państwową doprowadzając ją do najwyższego światowego
poziomu.

Wspomnienie o Izabelli Pawelec-Zawadzkiej - 1937-28.03.2015
Izabella Pawelec-Zawadzka, nazywana była nie tylko w Polsce, Pierwszą Damą
polskiej hodowli koni czystej krwi. Współzałożycielka Polskiego Związku Hodowców Koni Arabskich,
przez długie lata była prezesem Związku a następnie Honorową Prezes, członkiem Komitetu Wykonawczego
WAHO, wieloletnim członkiem zarządu ECAHO, międzynarodowym sędzią, redaktor naczelną magazynu
„Araby” i “Araby Magazine”, a przede wszystkim autorytetem dla kilku pokoleń hodowców koni
arabskich. Była mocnym głosem polskiej hodowli, głosem powszechnie słuchanym. Do legendy przeszły
jej komentarze towarzyszące pokazom koni arabskich w Janowie.

Wspomnienie o Adamie Sosnowskim (1916-2003)
Źródłem sukcesu polskich koni arabskich w powojennej historii ich hodowli nie
jest praca kilku osób, ale szerokiego grona specjalistów zatrudnionych w instytucjach hodowlanych,
wśród których niezwykłą rolę odegrał Adam Nałęcz-Sosnowski. Teoretyk i praktyk hodowca wielu ras
koni, hipolog i organizator hodowli, któremu państwowa hodowla zawdzięcza swój rozkwit. Adam
Sosnowski odegrał szczególną rolę w rozwoju hodowli konia arabskiego w latach po II wojnie
światowej. Współtwórca i organizator powojennej hodowli koni, wieloletni inspektor i kierownik
hodowli rejonu północno-wschodniego, wreszcie szef państwowej hodowli do końca życia aktywnie
związany z hodowlą koni arabskich. Jeśli przyjrzymy się uważnie jaki dorobek hodowlany pozostawił po
sobie, widać bardzo wyraźnie, jak wielka była jego rola w budowaniu światowej pozycji polskiego
konia arabskiego. Czas jednak płynie nieubłaganie. Adam Sosnowski obecnie należy do postaci
zapomnianych czy wręcz pomijanych. Pomimo tak licznych zasług dla hodowli koni arabskich jest
kolejną po Stanisławie Pohoskim, Józefie Tyszkowskim czy Zarządzie Stadnin Polskich w Niemczech
postacią, która nie doczekała się upamiętnienia.

Wspomnienie o Stanisławie Pohoskim (1895-1944)
Stanisław Pohoski był uznawany za wybitnie utalentowanego i zasłużonego
hodowcę koni już w latach międzywojennych. Polska hodowla zawdzięcza mu swoją zdobytą
już przed wojną sławę i jakość janowskich koni arabskich. Jednak pomimo tak licznych
zasług i niewątpliwie ogromnych sukcesów hodowlanych jest dziś postacią w powszechnym odbiorze, a
przede wszystkim w Janowie zapomnianą lub wręcz pomijaną. Przyczyn takiego stanu rzeczy należy
szukać w powojennej historii stadniny, zbudowanej na mitach i w grzechu pierworodnym powojennej
państwowej hodowli, jakim był opresyjny system komunistycznego państwa, który niechętnie przyznawał
zasługi poprzednikom odbierając im często dorobek życia, a także pamięć o ich sukcesach.

Wspomnienie o Zygmuncie Braurze (1909-1999)
Zygmunt Braur, którego kolejna rocznica śmierci przypada
na 6 stycznia, zajmuje w panteonie polskich hodowców koni arabskich miejsce
szczególne.
W swojej fantazji i umiłowaniu konia
arabskiego przypominał żyjącego wiek wcześniej emira Wacława Rzewuskiego, który sprowadził do swojej
stadniny bezcenne wierzchowce prosto z pustyń. Nazywano też pana Braura "emirem naszych
czasów”.
(Antoni Święcki “Koń Polski” 1976 nr 4).

Wspomnienie o Romanie Pankiewiczu (1924-2016)
6 grudnia 2016 roku, zmarł Roman Pankiewicz - wybitny znawca, utalentowany hodowca oraz historyk koni arabskich. Miał 92 lata.

Finis coronat opus! Koniec epoki gigantów
w rocznicę śmierci Andrzeja
Krzyształowicza i Ignacego Jaworowskiego
Andrzej Krzyształowicz
2.04.1915 Wiedeń - 19.09.1998 Janów Podlaski
Ignacy Jaworowski 14.01.1924 Nowe
Wrońska - 18.09.2004 Michałów


