HODOWCY
Wspomnienie o Izabelli Pawelec-Zawadzkiej - 1937-28.03.2015
Autor: Hanna Sztuka
Izabella
Pawelec- Zawadzka 1937-2015,fot.archiwum
Izabella Pawelec-Zawadzka, nazywana była nie tylko w Polsce, Pierwszą
Damą polskiej hodowli koni czystej krwi. Współzałożycielka Polskiego Związku Hodowców Koni
Arabskich, przez długie lata była prezesem Związku a następnie Honorową Prezes, członkiem Komitetu
Wykonawczego WAHO, wieloletnim członkiem zarządu ECAHO, międzynarodowym sędzią, redaktor naczelną
magazynu „Araby” i “Araby Magazine”, a przede wszystkim autorytetem dla kilku pokoleń hodowców koni
arabskich. Była mocnym głosem polskiej hodowli, głosem powszechnie słuchanym. Do legendy przeszły
jej komentarze towarzyszące pokazom koni arabskich w
Janowie.
Urodzona w 1937 roku w Warszawie, córka oficera kawalerii
armii carskiej, dorastała, słuchając ojcowskich opowieści o koniach. Studiowała zootechnikę
(1954-1958) w ówczesnej SGGW. Podczas studiów uczyła się jazdy konnej, trenując m.in. pod okiem mjr.
Leona Kona, instruktora przedwojennego Centrum Wyszkolenia Kawalerii w
Grudziądzu.
Na swojej drodze Izabella Pawelec-Zawadzka zetknęła się
rownież z innymi znakomitymi nauczycielami jeździectwa, wśród nich z płk. Henrykiem
Leliwą-Roycewiczem, medalistą olimpijskim i założycielem Klubu Jazdy Konnej na Służewcu. (...)”Nikt nie nauczył mnie tyle, co mjr Roycewicz. Kiedy zgłosiłam się
do niego na nauki, wydawało mi się, że coś już umiem, zwłaszcza że miałam za sobą lekcje z majorem
Konem. Pułkownik uważał inaczej. Potraktował mnie, jak zresztą pozostałych jeźdźców, niczym
nowicjusza: nawet nas uczył czyścić konie i siodłać. Nim wyjechaliśmy na ujeżdżalnię, długie godziny
kazał spędzać w stajni na wsiadaniu i zsiadaniu, wsiadaniu i zsiadaniu, wsiadaniu… a potem jeszcze
przejść cały zestaw ćwiczeń woltyżerskich. Wiele wody upłynęło, nim dostąpiliśmy zaszczytu skakania
przez przeszkody(...), opowiadała portalowi „Hej na koń”. Po studiach podjęła pracę w
Centrali Handlu Zagranicznego Animex.
Z końmi arabskimi zetknęła się
bliżej podczas pobytu w Stanach Zjednoczonych, dokąd wyjechała w 1968 r. wraz z mężem Jerzym
Zawadzkim, oddelegowanym z ramienia Animexu do Atalanta Products Corp., firmy należącej do znanego
hodowcy Leona Rubina, właściciela Sir William Farm. Po powrocie do kraju trafiła do Wydziału Hodowli
Koni Zjednoczenia Hodowli i Obrotu Zwierzętami (1972) i tak zaczął się „arabski” etap w jej życiu,
związany m.in. z częstymi wizytami w stadninach. W Zjednoczeniu w latach 1972-1981 Izabella
Pawelec-Zawadzka współpracowała w Naczelnikiem Adamem Sosnowskim, którego uważała za swojego
Mistrza (...)“Adam Nałęcz-Sosnowski. wszechstronnie
wykształcony hippolog, wybitny znawca koni, wielki patriota, dla którego prawość i honor stanowiły
wartości najwyższe. Człowiek, który odegrał szczególną rolę w rozwoju polskiej hodowli konia
arabskiego w latach po II wojnie światowej. Współtwórca i organizator powojennej hodowli koni,
wieloletni inspektor i kierownik hodowli rejonu północno-wschodniego, wreszcie szef państwowej
hodowli potocznie nazywany Naczelnikiem Sosnowskim.” W roku 1973 Izabella Zawadzka
uczestniczyła w tworzeniu Stadniny Koni Kurozwęki a w 1981 Stadniny w Białce, do której miała wielki
sentyment. Współpraca z Naczelnikiem Adamem Sosnowskim wywarła szczególnie mocne piętno na
spojrzeniu Izabelli Pawelec-Zawadzkiej na polską państwową hodowlę koni. Była ostatnią osobą na tym
stanowisku, która rozumiała potrzebę zachowania szerokiej palety starych polskich rodów i rodzin,
tym bardziej, że w latach 80. XX wieku była świadkiem restytucji w Michałowie przez Ignacego
Jaworowskiego i Adama Sosnowskiego rodu Kuhailana Afasa or.ar. poprzez sprowadzenie i użycie
ogiera Probat. Do końca życia Izabella Zawadzka miała szczególny sentyment do ogierów z tego rodu i
ich potomstwa. Kilka koni dzierżawiła, została też właścicielką pochodzącego z Białki (1996)
Emona (Pers – Emoza/Ernal).
Izabella Pawelec-Zawadzka z Monogrammem, USA
2013, fot. Anette Mattsson
W dziejach polskiej hodowli koni
arabskich zapisała się na wiele różnych sposobów, m.in. jako gorąca orędowniczka sprowadzenia do
Polski ogiera Monogramm. – “Do dziś mam go w oczach. Ten błysk, który mu towarzyszył. Aż
otworzyliśmy z dyr. Jaworowskim usta z podziwu! (…) W Monogrammie
był nieprawdopodobny ogień, wielka siła. Gdy wkroczył na ring, wszystko było jego. Był bardzo
efektowny, kasztanowatej, jakby lekko czerwonawej maści. Wyglądał jakby płonął. I te jego oczy,
ciemne, ogromne. Był tak zainteresowany otoczeniem, taki szczęśliwy. A poza tym,fenomenalnie się
ruszał. Amerykanie nie przywiązywali wagi do ruchu i niejednokrotnie próbowali go wręcz ukrywać. A
on wszedł jak król. I to zwróciło naszą uwagę”.
Przełom
wieków w polskiej hodowli to “złota era” michałowskiego potomstwa ogiera Monogramm. Jakość i skala
tego sukcesu wyznaczyła nowe standardy w światowej hodowli będąc jednocześnie ostatnim akordem
sukcesu polskiego konia arabskiego w jego czysto polskiej odsłonie.
Dla
Izabelli Pawelec-Zawadzkiej konie, zwłaszcza konie arabskie, były całym życiem.”W arabach jest magia, osobowość, ciepło i niezwykła łagodność.
Nawiązuje się z nimi wyjątkowy kontakt, jak z żadnym innym koniem. Żaden też nie ma takiego
spojrzenia”.
Materiały:
Monika Luft „Monogramm. Prawdziwa
żyjąca legenda. Taki ogier rodzi się raz na 50 lat!” 24.09.2014
polskiearaby.com
Piotr Dzięciołowski „Żeby tak na konia jeszcze wsiąść”, Hej na koń
2013
Hanna
Sztuka swoją przygodę z końmi rozpoczęła jako zawodnik WKKW, a następnie instruktor i
trener PZJ m.in. w tej dyscyplinie sportu. Jako trener w CHKJ "Halicz" uczestniczyła w projekcie
Akademii Rolniczej w Lublinie, kierowanym przez prof. Ewalda Sasimowskiego nadzorując przygotowanie
kuców felińskich do próby dzielności.
Hanna Sztuka to hodowca koni
arabskich z wieloletnim doświadczeniem. Kierowała hodowlą w stadninie Tarus Arabians a następnie
Agricola Farm, gdzie urodził się zwycięzca Derby ogier Eliat oraz znane klacze Bajaderka czy
Valeriana. W latach 2016-2018 była głównym hodowcą w Stadninie Koni Michałów a w latach 2021-2024 kierowala Stadniną Koni Białka.
Jej zasługą jest wyhodowanie w Michałowie takich koni jak
Ferrum (czempion Polski, złoty medalista Czempionatu Europy), EL Esmera (Czempionka Polski& Best
in Show, złota medalistka Czempionatu Europy, Narodowa czempionka UAE 2024, brązowa medalistka GCAT
Ajman 2025, złota medalistka Sharjah International Festival 2025), Elmedida (brązowa medalistka
Czempionatu Europy), El Madera (czempionka Europy klaczy starszych), Florissima i Elgarolia, które
zdobyły złote medale w Pokazie Narodowym. A także ogiera Ptolemeusz srebrnego medalisty Czempionatu
Europy i klaczy Emarella Narodowej Czempionki Kataru oraz brązowej medalistki GCAT w katarze
2024. Hanna Sztuka obecnie jest aktywnym członkiem PZHKA oraz sekretarzem Towarzystwa Hodowli
Polskiego Konia arabskiego a także autorką licznych publikacji na temat historii i hodowli koni
czystej krwi arabskiej.





