NOWOŚCI
2026-06-11
Polskie konie arabskie wychodzą ze skansenu czyli do o trzech razy Sztuka …
Autor: Maciej Paweł Grzechnik
Pokaz koni arabskich w Białce - Junior Spring Show, jako jeden z nielicznych pokazów na świecie nie zatracił jeszcze do końca swojego hodowlanego charakteru, czyli możliwie szerokiej oceny młodzieży czystej krwi arabskiej. Jednakże czasy kiedy w Białce można było ocenić duże grupy młodzieży ze stadnin państwowych jako stawki po ogierach “czołowych” i dowiedzieć się z jakim reproduktorem mamy do czynienia i na ile trafny był wybór hodowcy, należą już do przeszłości. Po pierwsze takich stawek nie ma ani w państwowej, ani tym bardziej w prywatnej hodowli, po drugie wymieszanie rodowodów polskich koni arabskich z produktami globalnymi zaszło już tak daleko, że możemy ocenić jedynie konkretne osobniki zarówno te nieliczne, które zdobyły nagrody jak i pozostałe uczestniczące w pokazie konie. Analiza całości pokazu nie jest zamiarem tego tekstu, a jedynie komentarz do udziału koni o czysto polskim rodowodzie, które w tym roku po wielu latach pozostawania w cieniu nie tylko pojawiły się na pokazie w Białce, ale można powiedzieć, że “rozbiły bank”.
Konie pure Polish to polski sukces hodowlany drugiej połowy XX w., który został nieomal całkowicie zniszczony i utracony w latach 2000. W ostatnich czasach pojawiły się głosy o konieczności restytucji tak marki jak i hodowli tych koni. Problemem w praktycznej hodowli, okazał się brak młodych i nowoczesnych ogierów, sukcesorów starych rodów, które to zostały wyparte przez głównie zagraniczne, ogiery pokazowe i wyścigowe. Niepokojącym zjawiskiem stało się odejście od kontynuowania polskich rodów męskich przez stadniny państwowe, które z definicji swojego istnienia miały być rezerwuarem genów i produkować materiał hodowlany dla tzw. hodowli terenowej. Tymczasem nie dość, że stadniny państwowe porzuciły pracę hodowlaną nad kontynuacją polskich rodów męskich - wystarczy sprawdzić sędziwy wiek żyjących jeszcze ogierów pure Polish w tych stadninach - to jako pierwsze, ochoczo weszły na drogę globalizacji hodowli, konsekwentnie prowadząc chów wypierający polskie rody męskie. Ostatnimi ogierami, które oddziaływały jeszcze na populację i niosły za sobą postęp w hodowli to były, w Janowie urodzony w roku 1990 Ecaho, a w Michałowie w 1996 - Ekstern. Od tamtego czasu możemy zaobserwować trwającą do dziś, ekspansję zagranicznego materiału męskiego i konsekwentne wypieranie z hodowli ogierów o czysto polskim rodowodzie ze stadnin państwowych.
Jeszcze do niedawna propagatorów idei zachowania polskich rodowodów i restytucji polskiego konia arabskiego w Polsce nie było wielu, a nawet wyśmiewano ich, a konie tego typu odsyłano do skansenu. Jednak wdrożony w 2021 roku w Białce przez jej nowego kierownika i hodowcę program hodowlany w kierunku przywrócenia w Białce urodziwego konia użytkowego o czysto polskim rodowodzie dał widoczne już dziś efekty. Hanna Sztuka mając szczególny sentyment do Białki, jako wywodząca się z tego środowiska, już jako główny hodowca w Michałowie intensywnie wspierała Białkę, dzięki czemu Michałów został wzbogacony o niezwykle cenną córkę Eksterna - Cellę z rodziny żeńskiej Bent-El-Arab, a Białka uzyskała ogromne wsparcie w postaci stanówek najlepszymi ogierami jakimi wówczas dysponował Michałów. Pełniąc w tamtym czasie funkcję prezesa zarządu Michałowa w pełni popierałem te działania, w wyniku czego Białka otrzymała stanówki ogierami: Equator (Platinia 2019 - matka klaczy Principessa), Morion (Permarita 2019 - matka klaczy Permina i Espiracja 2019 - matka klaczy Erlli), Medalion (Hilajla 2019 - matka ogierka Hologram) oraz El Palacio, który również zostawił w hodowli córkę.
Podczas tegorocznego pokazu w Białce mogliśmy zobaczyć efekty wdrożonych w latach 2021-2024 pomysłów hodowlanych. Brązowy medal dla córki ogiera D Kaheel, gniadej klaczki Ejna 2023 (D Kaheel-Elwimia po Ascot DD), wygrana klasa przez roczniaczkę - Erlli 2025 (Sahm El Arab - Espiracja po Morion) oraz bardzo dobre miejsca i oceny dla klaczek Principessa 2024 (HAS Rasheed - Platinia po Equator) oraz Pieszczota 2024 (Belmari - Pericola po Kahil Al Shaqab) potwierdzają świetnie wykonaną pracę hodowlaną.
PERMINA 2025 (Elshaan-Permarita po Morion) hod.Stadnina Koni Białka, fot.Ewa Imielska-Hebda
Niezwykle udanym okazało się zastosowanie ogiera Elshaan - złota medalistka klaczek rocznych Permina 2025 (Elshaan-Permarita po Morion) oraz srebrny medalista ogierków rocznych Hologram 2025 (Elshaan - Hilajla po Medalion). Można zatem stwierdzić, że na stosunkowo najsłabszych klaczach w państwowej hodowli, jakimi są jeszcze klacze ze stada w Białce, właściwa praca hodowlana nad restytucją starych polskich rodów, udała się i przyniosła ogromny sukces. Po latach wyszydzania białeckiego programu hodowlanego przez „jedynych w Polsce fachowców” i im podobne arabocelebrytki, białeckie konie zabłysły na tegorocznym pokazie, a tym samym okazało się, że można końmi o czysto polskim rodowodzie wygrywać pokazy. Białeckie araby pure Polish, to nie żaden skansen jak o takich koniach wypowiedziała się niegdyś Stojanowska, a najwyższej jakości konie, które stają do konkurencji z globalnymi produktami i do tego wygrywają.
HOLOGRAM 2025 (Elshaan-Hilajla po Medalion) hod.Stadnina Koni Białka, fot.Ewa Imielska-Hebda
Należy przy tym zaznaczyć, że pomimo zagranicznego pochodzenia ogiera Elshaan, spełnia on definicję araba pure Polish i należy cieszyć się jeżeli tylko zagraniczni hodowcy chcieliby hodować araby w tym typie. Poniższy opis i charakterystyka rodowodu Elshaana, zamieszczona została na stronie bialkastud.com:
„W rodowodzie Elshaana niemal 60% krwi pochodzi z Tierska, prowadząc wprost do koni wyhodowanych w Polsce, dlatego też pomimo znacznego oddalenia kolejnych generacji nie tylko od rosyjskiej, ale tym bardziej od polskiej hodowli, spełnia warunki przynależności do pure Polish. Jego ród męski to najstarszy historycznie, cenny i uznawany przez polski program hodowlany ród ogiera Bairactar or.ar. imp.1817 do Weil , a rodzina żeńska poprzez janowską Mammonę 1939, prowadzi do założycielki linii żeńskiej, klaczy Sahara or.ar. imp. 1845 do Jarczowiec.
Elshaan, to prawnuk rosyjskiej hodowli ogiera Kubinec 1987, który sprzedany do Niemiec, został Czempionem Świata i Europy. Kubinec to jeden z najbardziej utytułowanych i słynnych ogierów lat 90. Należy zwrócić uwagę na trzykrotne występowanie w jego rodowodzie Mammony oraz ogiera Negatiw, który będąc poprzez Naseema potomkiem Skowronka, jest jednocześnie synem polskiej Taraszczy (zrabowanej w 1939 roku przez Sowietów z Janowa). W rodowodzie Kubinca oznaczony jest 25% udział krwi z Crabbet, ale jednocześnie ponad 50% krwi jego rodowodu wypełniają konie pure Polish.
Elshaan, będąc w prostej linii potomkiem Amurath Sahiba (ojca Araxa) posiada w swoim rodowodzie czterokrotnie Menesa, (wnuka Araxa), u którego z kolei odnajdujemy także Piołuna i Mammonę, która występuje u Elshaana jeszcze wielokrotnie. Poprzez, klacz Neshi, 4 krotnie w tym 3 x poprzez swą córkę Nascha, a 1 x poprzez klacz Nenija.
Elshaan posiada także wśród przodków trzykrotnie inbredowanego na Mammonę ogiera Vympel, prawnuka Araxa.
Występujący po stronie matecznej znany ogier Khidar, także reprezentuje rodzinę Sahary tyle, że poprzez Pomponię.
Po tej stronie odnajdujemy też czempionkę świata, klacz Esteema, kaszt. 1998, która ze strony matki, zinbredowana jest na Nabega po Araxie, ale i Mammonę. Esteema to córka amerykańskiego, trójkoronowanego ogiera Essteem 1991 wnuka legendarnego Bay Shaha 1976 w którego rodowodzie odnajdujemy albigowskiego Baska 1956.
Niezwykle cenny i ciekawy z punktu widzenia powrotu do polskiej genetyki rodowód Elshaana, poparty jest jego cechami przyżyciowymi.
Elshan to szlachetny, ale też realny ogier z wyraźnie zaznaczonymi cechami konia arabskiego, charakteryzujący się jednocześnie łagodnym i przyjaznym charakterem. Jest ogierem prawidłowo zbudowanym, z doskonale osadzoną i wyniosłą łabędzią w kształcie szyją. Jego klasyczną, arabską o szczupaczym profilu głowę z ciemnym i dużym okiem, uznać należy za wzorowy typ pięknej głowy, pozbawionej zniekształceń twarzoczaszki, obniżających wartość użytkową takiego konia. Dobra linia górna, z długim i prostym zadem, zakończona jest wysoko osadzonym ogonem. Tułów oparty jest na solidnym fundamencie - mocnych kopytach i prawidłowo zbudowanych kończynach - którego jakość szczególnie widać w efektownym, rzadko już dziś spotykanym ruchu: niezwykle aktywnym przodem i mocno pchającym się zadem.”
Takiego właśnie ogiera, który przekazuje swe pozytywne cechy na potomstwo, zmieniając jakość miejscowego stada na wyższy poziom, potrzebowała zaniedbana i zapóźniona w hodowli Białka. Jak trafnym wyborem było użycie tego ogiera na to stado pokazał tegoroczny wiosenny pokaz. Ten pokaz to jednak przede wszystkim weryfikacja ostatnich kilku lat działalności stadniny pod hodowlanym kierunkiem Hanny Sztuki: D Kaheel, Sahm El Arab, a przede wszystkim Elshaan to ogiery, które pchnęły Białkę na lepsze tory.
Podsumowując sukces białeckich koni Pure Polish: złota medalistaka klaczek rocznych - Permina 2025 (Elshaan-Permarita po Morion) rodzina żeńska Szamrajówka, ród męski Bairactar oraz srebrny medalista ogierków rocznych - Hologram 2025 (Elshaan-Hilajla po Medalion) rodzina żeńska Mlecha, ród męski Bairactar. Obok wyrazów uznania dla hodowcy i Stadniny Koni Białka można jedynie wyrazić ubolewanie, że tak znakomita praca hodowlana nie jest kontynuowana.
FIDELIA 2024 (Petrus PA-Fortecja po El Omari) hod. Stadnina Koni Michałów, fot. Ewa Imielska-Hebda
Ogółem koni spełniających warunki definicji pure Polish wystąpiło w Białce 8 na 83 ocenione. To wprawdzie niewiele, ale jednak jest to pewien zauważalny wzrost nie tylko jeśli chodzi o ilość, ale także jakość koni w stosunku do lat poprzednich. Stadnina Koni Michałów zaprezentowała roczniaczkę i dwulatkę po ogierze Atticus ENB, które zajęły w klasach odpowiednio: Elgoria 2025 (Atticus ENB - Elgeria) miejsce 5 w klasie roczniaczek “B” z wynikiem 90,33 oraz Fabiana 2023 (Atticus ENB - Ferrmaria) również 5 w klasie trzylatek z wynikiem 89,50. W klasie dwulatek Michałów pokazał efektowną gniadą klacz Fidelia 2024 (Petrus PA - Fortecja), która ze świetnym wynikiem 92,17 zajęła 3 miejsce w swojej klasie.
ELIMAR 2025 (Palatino-El Fariha po Ascot DD) hod.Stadnina Koni Janów Podlaski, fot.Ewa Imielska-Hebda
Również Stadnina Koni Janów Podlaski poddała ocenie trzy konie pure Polish z których najciekawszy z pewnością jest roczny siwy Elimar 2025 (Palatino-El Fariha), który z klasy “B” roczniaków awansował do finału z drugiego miejsca z wynikiem 89,67. Z całą pewnością ogierek ten zasługuje na uwagę gdyż biorąc pod uwagę całkowity brak następców Palatino ten może być jedyny i ostatni. Dwie janowskie klaczki po ogierze Alert zajęły odpowiednio w swoich klasach; Essentia 2025 (Alert - Eunuria) miejsce 7 z wynikiem 89,17 - Edelia 2025 (Alert-Eduarda) 89,50 miejsce 6 z wynikiem 89,50.
ESSENTIA 2025 (Alert-Eunuria po Pogrom) hod. Stadnina Koni Janów Podlaski, fot. Ewa Imielska-Hebda
Wszystkie konie Pure Polish zaprezentowane na tegorocznym pokazie należy ocenić pozytywnie. Konie o czysto polskich rodowodach, po ogierach w starym już niestety typie są końmi późno dojrzewającymi i należy dać im wiele czasu na rozwój. Oby tylko hodowcy i decydenci państwowej hodowli pochopnymi decyzjami o sprzedaży nie przekreślili tej niewielkiej już szansy na przetrwanie polskości polskich koni arabskich.
Dr inż. Maciej Paweł Grzechnik
Dr inż. Maciej Paweł Grzechnik, jest absolwentem Wydziału Zootechnicznego Akademii Rolniczo-Technicznej w Olsztynie. Kontakt z końmi rozpoczął w SK Kadyny, który kontynuował na studiach w olsztyńskim AKJ - ocie. Na ART jako prezes prowadził też Naukowe Koło Hodowców Koni, a tematem jego pracy magisterskiej były linie trakeńskie w hodowli koni wlkp. Pierwsza praca po studiach to SK Żołędnica - Golejewko na stanowisku specjalisty ds hodowli koni półkrwi.
Stopień doktora nauk rolniczych w zakresie zootechniki uzyskał w roku 2000 na Wydziale Bioinżynierii Zwierząt Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego. W latach 2016–2018, w wyniku wygranego konkursu, pełnił funkcję Prezesa Zarządu Stadniny Koni Michałów. W tym czasie stadnina michałowska dochowała się koni, które zdobyły wkrótce wysokie miejsca na pokazach koni arabskich, np. ogiera Ferrum (Czempion Europy), klaczy Florissima (Narodowa Czempionka Polski), czy klaczy Emarella (Narodowa Czempionka Kataru), a także jednej z najdrożej sprzedanej klaczy w historii SK Michałów klaczy El Esmera. W przeszłości dr inż. Maciej Paweł Grzechnik był m.in. wiceprezesem ds. hodowli koni i bydła w Stadninie Koni Liski (2007). We własnym gospodarstwie rolnym prowadził hodowlę koni wielkopolskich i trakeńskich, a obecnie arabskich. Obecnie też, pełni funkcję prezesa zarządu Towarzystwa Hodowli Polskiego Konia Arabskiego, a także jest nauczycielem zawodu w Technikum Weterynaryjnym









